Apel do Jarosława Kaczyńskiego

Za słownikiem języka polskiego:

poległy «taki, który zginął w walce»

lub:
poległy «żołnierz zabity w walce»

oraz:

męczennik «człowiek, który cierpi lub poniósł śmierć w obronie swoich przekonań, zwłaszcza wiary»

W związku z powyższym apeluję do Pana, jako ponadprzeciętnie wykształconego człowieka, aby zechciał Pan zweryfikować swoje dotychczasowe wypowiedzi, a i by w kolejnych nie nadużywał Pan języka. Sądzę, że prośba ta doskonale wpisuje się w Pańską propozycję, która wybrzmiewa także w ostatnim wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” w słowach:

“Zaproponowałem zmianę języka i odrzucenie tej złej, niszczącej retoryki”.

Po co do kina?

Jakiś czas temu odwiedziłem jedno z poznańskich kin (wtajemniczonym podpowiem, że chodzi o to największe). Zaskoczę pewnie wielu mówiąc, że wcale nie zawitałem tam dla zaspokojenia moich kinomańskich potrzeb. Zajrzałem tam na chwilę i w oczekiwaniu na pewną osobę nasunęła mi się pewna niezbyt ambitna refleksja – na cóż to naród do kina współcześnie jeszcze przychodzi? Czytaj dalej…

Wszyscy pytają Stasiuka

Ostatnio w prasie pojawiło się sporo wywiadów z Andrzejem Stasiukiem. Autor wydanego właśnie “Taksizmu” odpowiadał na pytania dziennikarzy reprezentujących “Gazetę Wyborczą”, “Tygodnik Powszechny”, czy Niedoczytania.pl. Czytaj dalej…

Chudy “Tygodnik”

Najnowszy, ledwie 40-stronicowy numer “Tygodnika Powszechnego” jest na pierwszy rzut oka nijaki. Przyznam się, że drugiego rzutu jeszcze nie dokończyłem, ale by dopełnić cotygodniowy obowiązek, tym razem w nieco innej formie podzielę się swoimi obserwacjami. Czytaj dalej…

Nie odbierajcie nam Grechuty

Choć zgadzam się z Danutą Grechutową, że część z ocalających od zapomnienia jej męża sama potrzebuje tego ocalenia, to jednak protestuję przeciwko jakiemukolwiek ograniczaniu Grechuty zasięgu. Sądzę bowiem, że swoją klasą Marek Grechuta dawno się obronił i nikt nie jest w stanie podważyć jego dorobku i artystycznej wielkości. Czytaj dalej…

Stala bez dwukropka

Przyznam, że zawiedziony jestem dzisiejszym felietonem Mariana Stali. Wydaje się być taki pospolity, bardziej polityczny niż zwykle, czego nie rekompensuje tym razem ani poczucie humoru profesora, ani niebanalny język, którym potrafił uwydatnić to, co w ten sposób wyróżnić należało. Czytaj dalej…

PKP pełne bliskości (fizycznej)

Choć kolej zawsze w jakiś sposób mnie fascynowała, to na dłuższy czas odpuściłem sobie pisanie o absurdach naszego państwowego ciągle przewoźnika-monopolisty. A i powrót do tej tematyki będzie dość banalny, bo i wszystkim pasażerom bardzo dobrze znany – zatłoczone wagony. Czytaj dalej…

Tygodnik książkowy i studencki

02/10/2009 1 komentarz

Sporo ciekawostek odnajdujemy w najnowszym “Tygodniku Powszechnym”. Tematem tygodnia jest, rzecz jasna, kwestia studencka – wszak rozpoczynamy w tym tygodniu kolejny rok akademicki. Ale do numeru dołączony jest również dodatek “Książki w Tygodniku”, z którego można dowiedzieć się kilku interesujących rzeczy. Czytaj dalej…

Kolejne pożegnanie

Dawno już w Tygodniku nie gościła reklama na całą stronę, a już na pewno materiał promocyjny nie mieścił się po zewnętrznej stronie okładki. I nie piszą o tym tylko dlatego, że w ten sposób utrudniono mi cotygodniową lekturę felietonów. Czytaj dalej…

“Z Klaty” bez Klaty

Nie da się najnowszego numeru Tygodnika Powszechnego [37/2009] rozpocząć inaczej, niźli od lektury rozmowy z Krzysztofem Michalskim. Wywiad w całości poświęcony zmarłemu niedawno Leszkowi Kołakowskiemu pozwala poznać wybitnego polskiego filozofa z różnych, często nieznanych stron. Czytaj dalej…

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.