Wszyscy pytają Stasiuka
Ostatnio w prasie pojawiło się sporo wywiadów z Andrzejem Stasiukiem. Autor wydanego właśnie “Taksizmu” odpowiadał na pytania dziennikarzy reprezentujących “Gazetę Wyborczą”, “Tygodnik Powszechny”, czy Niedoczytania.pl.
“Idę, będąc nieco gruby” (“Gazeta Wyborcza”)
“Co tu gadać” – z Andrzejem Stasiukiem rozmawia Maciej Topolski (Niedoczytania.pl)
“Boks metafizyczny” (“Tygodnik Powszechny”)
Oczywiście zbieżność wszystkich rozmów w czasie nie jest przypadkowa – wszak bez nowego wydawnictwa Stasiuka zapewne tak wielu rozmów by nie było, a być może nie odbyłaby się żadna. Jednak rozmowy przeprowadzone w jednym czasie przez tak znamienite w moim mniemaniu redakcje świadczą, że jest autor “Taksizmu” postacią nietuzinkową na polskim rynku wydawniczym.
Być może powyższy akapit jest dla wielu znawców tematu bezczelnym banałem, którego wypowiadać zwyczajnie nie powinienem. Z mojej, ignoranckiej perspektywy stwierdzić jednak muszę, że jest Stasiuk autorem świetnym, co rozpoznać można już w owych wywiadach, a do tego ciągle niewystarczająco rozpoznawalnym w naszym kraju. Dlatego pozwalam sobie wspomnieć tu o owym autorze nieprzeciętym i nietuzinkowym, zwracając uwagę przede wszystkim na owe wywiady (wszak o jego książkach napisano w ostatnim czasie wiele, toteż powtarzać się nie mam zamiaru co najwyżej pozostawiając pod tekstem linki do rzeczonych recenzji).
Choć kusiło mnie strasznie, by zrobić subiektywny ranking wywiadów ze Stasiukiem to ostatecznie powstrzymałem się od tego. Wszystkie wywiady niosą ze sobą wielką prawdę. Powiem tylko, że mnie najbardziej spodobała się rozmowa Doroty Wodeckiej (“Gazeta Wyborcza”). Wywiad, który naprawdę chce się czytać od początku do końca obfituje w ciekawe opowieści Stasiuka, nie raz bawi, szokuje i zachwyca. Niczym dobre opowiadanie.
Jednak dla pełnego obrazu (lub PRAWIE pełnego) polecam lekturę wszystkich wywiadów.




